15 stycznia obchodzimy tzw. "Blue Monday" - uznawany za najbardziej depresyjny dzień w roku. Ale zanim popadniemy w melancholię, warto zastanowić się, skąd wzięło się to określenie.
Blue Monday to termin stworzony przez psychologa Cliffa Arnalla, który uwzględnia różne czynniki wpływające na nasze samopoczucie w styczniu. Choć naukowa wartość tego określenia bywa kwestionowana, to jednak daje nam pretekst do refleksji o trosce o własnym zdrowiu psychicznym.
Warto pamiętać, że depresja to poważne wyzwanie, które może dotknąć każdego z nas. W jej zwalczaniu wykorzystuje się różnorodne metody terapeutyczne – począwszy od farmakoterapii i psychoterapii, poprzez terapie oparte na ruchu, aromaterapię, muzykoterapię, a nawet dostosowaną dietę czy jogę. Kombinacja farmakologii z psychoterapią oraz innymi formami terapii może przynieść znakomite efekty.